Siemię lniane pije od 4 dni. Za krótko żeby wiedzieć już jak wpływa na organizm.
Pomimo to, nie mogłam powstrzymać się żeby nie napisać na ten temat posta.
Siemię lniane pije dzięki mojej siostrze, która leczy się na żołądek i jest to jedna z jej metod.
Zachęcona wyczytanymi w sieci opiniami zaczęłam i ja ;)
Z mojego opakowania :
Nasiona lnu zawierają wiele cennych substancji, min:
-olej lniany zawierający ponad 90% nienasyconych kwasów tłuszczowych, w tym ponad połowę z grupy omega-3,
- błonnik, regulujący prace przewodu pokarmowego,
-lekko strawne białko, bogate w aminokwasy egzogenne, korzystnie wpływające na wygląd skóry, włosów i paznokci
-lignany - fitohormony o wszechstronnym działaniu (inne produkty roślinne zawierają ich przeciętnie 700 razy mniej)
Na stronie : KLIK znajdziecie szczegółowe informacje ;)
Moim głównym celem związanym z piciem lnu jest :
-szybsze efekty odchudzania
-odtrucie organizmu,zwiększenie energii
-poprawa perystaltyki jelit
-poprawa kondycji włosów
-poprawa kondycji paznokci
-poprawa kondycji cery
Łyżkę stołową płatków lnianych (bądź całych nasion) zalewam wrzącą wodą i zostawiam na noc. Rano dolewam ciepłej wody i pije ten "napój". Należy pamiętać że płatki trzeba zalewać gorąca wodą a nie zimną. Hamuje to metabolizm cyjanku który w śladowych ilościach znajduje się w ziarnach.
Temat niewyczerpany dlatego na pewno jeszcze len pojawi się na tym blogu.
Zapraszam na drugi blog ;) http://tobeprettyandstylish.blogspot.com/
sobota, 9 lutego 2013
czwartek, 31 stycznia 2013
Garść inspiracji z facebooka
Niestety w tym gorącym sesyjnym okresie nie mam czasu na nic bardziej twórczego niż garść inspiracji ;) Ale juz niedługo skończy się młyn a zacznie się blogowanie ;)
Przy okazji polecam strone z facebooka (właśnie stąd te motywujace zdjęcia)
http://www.facebook.com/stworzonedlazdrowia
Enjoy ;)
Przy okazji polecam strone z facebooka (właśnie stąd te motywujace zdjęcia)
http://www.facebook.com/stworzonedlazdrowia
Enjoy ;)
sobota, 19 stycznia 2013
Drogą wyjasnień
Być może zauważyłyście że z tego bloga zniknęły prawie wszystkie posty.
Gdzie się podziały?
Zostały przetransportowane na mojego drugiego bloga ;)
Ten pozostanie o tematyce kulinarno-dietetycznej. Jeżeli interesuje Was ta tematyka to proszę zostańcie ze mną ;)
Jeżeli jednak interesuje Was tematyka typowo urodowo modowa - Zapraszam na drugi blog,
http://tobeprettyandstylish.blogspot.com/
Pozdrawiam i do usłyszenia ;)
Gdzie się podziały?
Zostały przetransportowane na mojego drugiego bloga ;)
Ten pozostanie o tematyce kulinarno-dietetycznej. Jeżeli interesuje Was ta tematyka to proszę zostańcie ze mną ;)
Jeżeli jednak interesuje Was tematyka typowo urodowo modowa - Zapraszam na drugi blog,
http://tobeprettyandstylish.blogspot.com/
Pozdrawiam i do usłyszenia ;)
sobota, 7 lipca 2012
Cukinia na szybko ;)
Bardzo lubie ta pore roku bo w moim ogrodzie zaczyna dojrzewać cukinia... Warzywo cudowne. Uwielbiam w niemal każdej postaci... ;) Pierwsze zbiory zostały przerobione na cukinie panierowaną ;)
Wystarczy nasza cukinie umyć, pokroić na ok 2 centymetrowe plastry, obtoczyć w jajku i bułce tartej i usmażyc na oleju (lub oliwie z oliwek - będzie zdrowiej. Tylko nie tej z pierwszego tłoczenia bo nie nadaje się do smażenia). Potem żeby nie było za tłusto odłozyć na papierową serwetke która wchłonie tłuszcz... I jemy ;D Smacznego ! ;)
Buziaki :*:*
wtorek, 19 czerwca 2012
Eton mess po mojemu
Sorbet trudkawkowy. :
- pół kilograma trustawek
- cukier
Ja dodałam troche więcej niż pół kilo truskawek i dodałam 3 łyżki cukru (Oczywiście cukier dodajemy według znania) Wszystko wrzuciłam do blendera czy jak tam się ta maszyna nazywa ;) I zmiksowałam na gładką mase ;)
Wszystko przelałam do opakowania po lodach i wrzuciłam do zamrażarki ;)
Smacznego ;)
Eton mess ;) (moj przepis)
-śmietana 18 %
-smietanka 30%
-cukier
-sorbet truskawkowy (lub świerze truskawki)
Do mojego deseru nie chciało mi się bijać śmietany ale zachęcam do tego. Na dno pucharka dałam 2 lyzki śmietany, łyżeczke śmietanki 30% i łyżeczke cukry, wszystko wymieszałam, pokruszy łam na to 3 niewielkie bezy i wyłożyłam 3 duże łyzki sorbety z truskawkami i po raz kolejny posypałam pokryszoną beża i udekorowałam całymi.
Polecam ten deser i różne wariacje na jego temat ;)
Smacznego i do zobaczenia ;)
poniedziałek, 4 czerwca 2012
Sposób na oszczędzenie paru kalorii
Uwielbiam pic herbate. Dziennie wypijam pare kubków słodzonej herbaty. Ostatnio jednak kupiłam zieloną herbate której nie słodze a wczoraj ruminek...
Dzisiaj staram sie pic więcej rumianku niż normalnej herbaty.
1 łyżeczka cukru = 5gr = 20kcal
A więc na jednym kubku ruminku/zielonej herbatu/innych ziołowych herbat oszczędzam 40 kcal ( Bo słodze herbate 2 łyżeczkami cukru)
W sumie to nie tak dużo ale zawsze cos, na 5 kubkach zaoszczędze 200kcal więc nie jest źle ;)
Polecam ten sposób !
Dzisiaj staram sie pic więcej rumianku niż normalnej herbaty.
1 łyżeczka cukru = 5gr = 20kcal
A więc na jednym kubku ruminku/zielonej herbatu/innych ziołowych herbat oszczędzam 40 kcal ( Bo słodze herbate 2 łyżeczkami cukru)
W sumie to nie tak dużo ale zawsze cos, na 5 kubkach zaoszczędze 200kcal więc nie jest źle ;)
Polecam ten sposób !
niedziela, 3 czerwca 2012
Złe nawyki żywieniowe
Nieubłaganie zbliża się lato a ja zamiast zrzucać kilogramy.. Przybieram na wadze... Doszłam własnie do momentu w którym waga pokazuje najwyzsza liczbe od paru lat. Od dawna nie byłam bardzo szczupła ani gruba ale to że tyje troche mnie martwi. Czas na zmiany !!
Złe nawyki żywieniowe.. W moim jadłospisie nie znajdziecie owoców i warzyw, pełnoziarnistego chleba czy pełnego ziaren musli. Sama do konca tego nie rozumiem bo bardzo lubie te rzeczy...
Zamiast tego pochłaniam kilogramy chipsow... Do kazdego "dania" dodaje majonez w czystej postaci, zajadam słodycze.
Jestem wściekła na siebie ponieważ idąc przez sklep aż ślinka cieknie mi na widok owoców, sorbetów owocowych itp a jednak.. Zawsze wychodze z siata batonów i słonych przekąsek.
Wiem że nie uda mi sie z dnia na dzień zmienić diety. Próbowałam już tego...
Obecnie jestem w trakcie zmieniania myslenia na temat jedzonych przeze mnie rzeczy, zastanawiam sie jak to zmienić...
Będę opisywać na blogu sposoby jakie wymysliłam i efekty...
Złe nawyki żywieniowe.. W moim jadłospisie nie znajdziecie owoców i warzyw, pełnoziarnistego chleba czy pełnego ziaren musli. Sama do konca tego nie rozumiem bo bardzo lubie te rzeczy...
Zamiast tego pochłaniam kilogramy chipsow... Do kazdego "dania" dodaje majonez w czystej postaci, zajadam słodycze.
Jestem wściekła na siebie ponieważ idąc przez sklep aż ślinka cieknie mi na widok owoców, sorbetów owocowych itp a jednak.. Zawsze wychodze z siata batonów i słonych przekąsek.
Wiem że nie uda mi sie z dnia na dzień zmienić diety. Próbowałam już tego...
Obecnie jestem w trakcie zmieniania myslenia na temat jedzonych przeze mnie rzeczy, zastanawiam sie jak to zmienić...
Będę opisywać na blogu sposoby jakie wymysliłam i efekty...
Subskrybuj:
Posty (Atom)









