Hej hej ;)
W ostatnim poście wspomniałam że pojawi się notka na temat ogólnych założeń mojego nowego sposobu odżywiania. Od czasu do czasu będę pokazywać Wam co jadłam a teraz zasady.
Od razu chce zaznaczyć że moja nowa dieta ma na celu głównie utrzymać mnie w zdrowiu a nie odchudzić i ma pozostać ze mną do końca życia. Oczywiście mam nadzieję zrzucić w najbliższym czasie parę cm ale dieta ma byc przede wszystkim zdrowa ;)
- 4-5 posiłków dziennie
- Posiłki o określonych porach dnia, regularne odstępy między posiłkami
- Ostatni posiłek przed godziną 20
- Jak najwięcej warzyw i owoców
- Zróżnicowane posiłki
- Eksperymentowanie w kuchni
- Ograniczenie ilości cukru w diecie (Słodzę herbatę czarną. Z tego powodu postanowiłam pić tylko 2-3 herbaty dziennie, reszta płynów to woda lub zielona herbata, ewentualnie soki)
- Ograniczenie soli (Sole okropnie dużo ale zamierzam stopniowo zmniejszać ilości soli w potrawach)
- Ograniczenie smażenia na tłuszczu (Już jakiś czas smażę na patelni teflonowej z bardzo niewielką ilością tłuszczu.)
- 2-4 szklanek czystej wody dziennie. (Ciężko mi nauczyć się pić wodę, nie potrzebuje wiele płynów i po prostu o tym zapominam. Ale mam zamiar teraz pić więcej wody żeby utrzymać prawidłowy poziom nawodnienia)
- 1 słodki posiłek dziennie (Bardzo lubię słodycze a jeden słodki posiłek ma pomóc w ograniczeniu kupowania i jedzenia słodyczy ze sklepu)
- Ograniczenie spożywania słodyczy
- Ograniczenie spożywania słonych przekąsek
- Przygotowywanie jedzenia w domu, ograniczenie jedzenia "na mieście"
- Cheat day (Od soboty godz. 16:00 do niedzieli 16:00 pozwalam sobie na jedzenie wszystkiego na co mam ochotę)
O każdej z tych zasad na pewno pojawi się nowy wpis ;)
Do końca października wszystko powinno być wyjaśnione ;D
poniedziałek, 25 sierpnia 2014
czwartek, 14 sierpnia 2014
Wczorajsze jedzonko #2 / Jadłospis / 1400 - 1500 kcal
W ostatnim czasie postanowiłyśmy razem z siostrą przykładać większą uwagę do tego co jemy. Przynajmniej w czasie wakacji kiedy mamy więcej czasu żeby poświęcić go na gotowanie i eksperymentowanie w kuchni.
Tu na blogu co jakiś czas będą pojawiać się posty o tym co jadłam danego dnia. Będę też pisać Wam jak to wygląda ilościowo i ile dany jadłospis ma mniej więcej kalorii. Podkreślam od razu że liczę "na oko" zaokrąglając w górę ;)
Ogólne założenie mojej nowej diety wypisze w oddzielnym poście ;)
ŚNIADANIE :
Kanapki z chleba sojowego (75g) z serkiem kanapkowym (2 łyżki) serem żółtym (2 plastry) pomidorem, łyżeczka majonezu, łyżeczka masła, herbata z łyżeczką cukru.
Kcal : około 435
II ŚNIADANIE :
brzoskwinie (70g), jabłko (70g), maliny (70g), szklanka soku pomarańczowego (1/2 sok, 1/2 woda), zielona herbata bez cukru.
KCAL : około 140 kcal
OBIAD :
Ryż (25g czarnego, 25g białego), pierś kurczaka w sosie (150g piersi, łyżka musztardy, łyżka ostrego ketchupu, łyżka słodkiego sosu sojowego), grillowany bakłażan i cukinia (około po 1/4 średnich sztuk, łyżka oliwy z oliwek), herbata z łyżeczką cukru.
KCAL : około 435
PODWIECZOREK/KOLACJA :
placuszki jogurtowe (1/3 porcji zrobionej z 1 szklanki maki pełnoziarnistej, 1 szklanki jogurtu, 1 jajka, cukru waniliowego, proszku do pieczenia), brzoskwinia (około 50g) maliny, jeżyny (około 50g), łyżka miodu
KCAL : około 350
Takie porcje są wystarczające żeby się najeść. Dodałabym jeszcze niewielką 100-150 kaloryczną kolacje i byłoby idealnie ;)
Ja muszę bez bicia się przyznać że dodatkowo pochłonęłam 2 bezy których w powyższym jadłospisie nie uwzględniłam ;) (Uważam to za chwilowe załamanie) ;))
Łączna kaloryczność to około 1360 kcal
wtorek, 29 lipca 2014
Przepis na pyszny, zdrowy Obiad #1
Witajcie kochani ;)
Dzisiaj mam dla Was mój autorski przepis na pyszny, zdrowy obiad.
Składniki :
- 50-60g makaronu (10g zwykłego + reszta makaron orkiszowy)
- pół cukinii
- 2 łyżki serka kanapkowego
- łyżka oliwy z oliwek
- 1 lub 2 suszone pomidory z oleju
- ząbek czosnku
- Przyprawy (u mnie - wegeta, curry, mieszanka przypraw "Przyprawa Harrisa")
Oczywiście gotuje makaron.
Równocześnie pokrojoną cukinie przysmażam na patelni z przyprawami i oliwą. Dodaje pokrojony czosnek i pomidora. W momencie kiedy cukinia ma już oczekiwaną miękkość dodaje serek kanapkowy i ostrożnie mieszam. Na patelnie wrzucam makaron i mieszam z sosem. tyle ;)
Taki posiłek dostarcza : około 365kcal ;)
SMACZNEGO !
piątek, 11 lipca 2014
Zdrowa przekąska - Jagoda i brzoskwinia
Dzisiaj pomysł na zdrową przekąskę. Tak wyglądało moje drugie śniadanie wczoraj ;)
Jagody a właściwie borówki czarne i brzoskwinia ;)
Brzoskwinie zostawmy na następny raz a zajmijmy się jagódkami ;)
Borówka czarna (właściwości zdrowotne)
- choroby oczu: katarakta, zaćma, retinopatia, nadciśnienie śródgałkowe, zwyrodnienie plamki żółtej, zaburzenie widzenia o zmierzchu, stany zapalne, osłabienie widzenia związane z pracą przed monitorem np komputera (poprawia ukrwienie w obrębie tęczówki, poprawia ostrość widzenia, ułatwia rozpuszczanie mikrozakrzepów, zwiększa elastyczność naczyń włosowatych);
- choroby naczyń obwodowych: żylaki, nadciśnienie, kruchość naczyń (uszczelnia ściany naczyń, zwiększa wytrzymałość ich śródbłonka, działa przeciwzapalnie i przeciwzakrzepowo, hamuje zlepianie (agregację) krwinek);
- ostre biegunki (działa ściągająco i zapierająco, przeciwbakteryjnie – w tym również na szczepy oporne na antybiotyki, przeciwrobaczo, zmniejsza przepuszczalność błon śluzowych jelit, likwiduje odwodnienie);
- glista ludzka, owsiki (duża ilość świeżych lub suszonych owoców – ok 1 szklanka dziennie świeżych owoców dla dzieci i 3 szklanki dla dorosłych);
- zatrucia pokarmowe, stany zapalne błon śluzowych jelit (garbniki wiążą się z toksynami bakteryjnymi, a także z solami metali ciężkich, tworząc nierozpuszczalne kompleksy uniemożliwiające ich wchłanianie przez organizm);
- stany zapalne jamy ustnej (do płukania);
- liszaje i stany zapalne skóry (okłady zewnętrzne);
- żylaki, hemoroidy;
- częste wylewy podskórne wynikające z kruchości naczyń krwionośnych;
- odmładzanie (antocyjany potrafią wiązać krzyżowo włókna kolagenowe, wzmacniając tym samym ich naturalne wiązania. Stabilizacja kolagenu oznacza jędrny i młody wygląd skóry, szczelność naczyń krwionośnych, zdrowe dziąsła, stawy, kości. Dodatkowo antocyjany borówki hamują aktywność enzymów niszczących kolagen, elastynę i kwas hialuronowy);
- źródło
KALORYCZNOŚĆ : w 100g TYLKO 45kcal
:):):)
Korzystajcie z sezonu na Borówkę czarną, smacznego ;)
poniedziałek, 23 czerwca 2014
Czy najwazniejsze żeby schudnąć?
Dzisiaj post bez zdjęć...
Zastanawiam się nad pewną sprawą. Na wielu portalach gdzie dostępny jest dział "forum" np. szafa.pl czy vinted, ciągle rzucają mi się tematy typu "Czy dieta owsiankowa jest dobra" "Czy odchudzać się na diecie Dukana" "Jak szybko schudnę jedząc samo... cos tam cos tam" I tak cały czas...
I zaczęłam się zastanawiać o co tu chodzi... Wiadomo, każda z Nas chce ładnie wyglądać, chce być atrakcyjna, ma jakiś wymarzony obraz siebie, ale kurcze... Czy najważniejsze jest żeby SCHUDNĄĆ. Dlaczego nikt przechodząc na monodietę (dietę w której je się tylko jedno i to samo) nie zastanawia się jaki to ma wpływ na zdrowie? Tylko cały czas jak szybko schudnę, jak to zrobić? A co potem...?
Czy nie lepiej po prostu żyć zdrowo? Wiadomo, to jest trudniejsze... I zajmuje więcej czasu... Ale czy warto męczyć się na diecie gdzie jesz tylko białko? Rzygasz już tymi jajkami, kurczakiem, rybą. A Twój organizm powoli staje się jednym wielkim białkiem ! A co z resztą? Przecież nie bez powodu to wszystko wymyślono w ten sposób. Wszystko ma swoją role w organizmie. Nawet ten tłuszcz, i te cukry...
Na dzisiaj to tyle... Będę kontynuować temat...
Pa ;*
Zastanawiam się nad pewną sprawą. Na wielu portalach gdzie dostępny jest dział "forum" np. szafa.pl czy vinted, ciągle rzucają mi się tematy typu "Czy dieta owsiankowa jest dobra" "Czy odchudzać się na diecie Dukana" "Jak szybko schudnę jedząc samo... cos tam cos tam" I tak cały czas...
I zaczęłam się zastanawiać o co tu chodzi... Wiadomo, każda z Nas chce ładnie wyglądać, chce być atrakcyjna, ma jakiś wymarzony obraz siebie, ale kurcze... Czy najważniejsze jest żeby SCHUDNĄĆ. Dlaczego nikt przechodząc na monodietę (dietę w której je się tylko jedno i to samo) nie zastanawia się jaki to ma wpływ na zdrowie? Tylko cały czas jak szybko schudnę, jak to zrobić? A co potem...?
Czy nie lepiej po prostu żyć zdrowo? Wiadomo, to jest trudniejsze... I zajmuje więcej czasu... Ale czy warto męczyć się na diecie gdzie jesz tylko białko? Rzygasz już tymi jajkami, kurczakiem, rybą. A Twój organizm powoli staje się jednym wielkim białkiem ! A co z resztą? Przecież nie bez powodu to wszystko wymyślono w ten sposób. Wszystko ma swoją role w organizmie. Nawet ten tłuszcz, i te cukry...
Na dzisiaj to tyle... Będę kontynuować temat...
Pa ;*
środa, 30 kwietnia 2014
piątek, 25 kwietnia 2014
Podsumowanie - grupy produktów spozywczych.
Na tym kończy się cykl o produktach spożywczych. Musze przyznać że najgorzej było ze zrobieniem odpowiednich zdjęć. Okazało się że w moim domu często brakuje produktów z danej grupy. niestety było tak w przypadku owoców i warzyw.
Grupy spożywcze zostały w taki sposób usystematyzowane że możemy z nich ułożyć ciekawą piramidę żywieniowa. U podstawy umieścić grupę I i kierując się ku górze zakończyć grupą XII.
Nalezy pamiętać że pomimo tego że niektóre z tych grup mogą powodować problemy z waga lub inne schorzenia to są NIEZBĘDNE do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Należy zwyczajnie zachować umiar. Co za dużo to nie zdrowo, jednak całkowite wyeliminowanie danej grupy może byc dla Nas szkodliwe.
Ja jestem osobą jedzącą wszystko, ale zdaje sobie sprawę, że istnieją diety alternatywne eliminujące dane produkty np. wegetarianie. Nie mam nic do tego jednak nie popieram. Wyatkiem stanowią dla mnie osoby które na prawdę są świadome tego z czego rezygnują i potrafią doskonale zastąpić to innymi produktami. Niestety znam osoby które po prostu czegoś nie jedzą nie zastanawiając się czego może w ich diecie zbraknąć i nie próbują nadrobić tego w inne sposób.
Nie jestem także zwolennikiem diet odchudzających opierających się na spożywaniu tylko jednej grupy spożywczej, np. Dieta Dukana (O zgrozo!). Ale o dietach innym razem ;)
A tu wszystkie 12 postów :
Grupy spożywcze zostały w taki sposób usystematyzowane że możemy z nich ułożyć ciekawą piramidę żywieniowa. U podstawy umieścić grupę I i kierując się ku górze zakończyć grupą XII.
Nalezy pamiętać że pomimo tego że niektóre z tych grup mogą powodować problemy z waga lub inne schorzenia to są NIEZBĘDNE do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Należy zwyczajnie zachować umiar. Co za dużo to nie zdrowo, jednak całkowite wyeliminowanie danej grupy może byc dla Nas szkodliwe.
Ja jestem osobą jedzącą wszystko, ale zdaje sobie sprawę, że istnieją diety alternatywne eliminujące dane produkty np. wegetarianie. Nie mam nic do tego jednak nie popieram. Wyatkiem stanowią dla mnie osoby które na prawdę są świadome tego z czego rezygnują i potrafią doskonale zastąpić to innymi produktami. Niestety znam osoby które po prostu czegoś nie jedzą nie zastanawiając się czego może w ich diecie zbraknąć i nie próbują nadrobić tego w inne sposób.
Nie jestem także zwolennikiem diet odchudzających opierających się na spożywaniu tylko jednej grupy spożywczej, np. Dieta Dukana (O zgrozo!). Ale o dietach innym razem ;)
A tu wszystkie 12 postów :
Subskrybuj:
Posty (Atom)












